Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Aż po sufit!. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Aż po sufit!. Pokaż wszystkie posty

piątek, 26 lutego 2016

Aż po sufit!

Beata Kobiałka
 
 
Najlepsza przyjaciółka Joanny. Atrakcyjna 40-latka, która po rozwodzie szuka nowej miłości. Nie może zapomnieć o tym, że maż, z którym spędziła kawał swojego życia, porzucił ją dla dużo młodszej pielęgniarki, która urodziła mu dziecko. Beata z łatwością wchodzi w nowe znajomości z mężczyznami. Niestety, wszystkie jej związki okazują się krótkotrwałe.
Pracuje w tej samej firmie co Joanna. Z Domirską często prowadzi babskie rozmowy, spędza wolny czas. Jej pasją są samochody, dzięki czemu łatwo znajduje wspólny język z Milo.
Grana przez Małgorzatę Foremniak.

Odcinek 2




 
Odcinek 6



 
 
Odcinek 7



 
 
Odcinek 9

 
 
Odcinek 10


 
 
Odcinek 11

 
 
Odcinek 12


 
 
 
 



 Odcinek 9
 




 
 
Źródło: http://superseriale.se.pl
 

sobota, 9 stycznia 2016

Małgorzata Foremniak: cenię sobie kobiecą przyjaźń

Małgorzata Foremniak opowiada nam o pracy na planie serialu „Aż po sufit!”. Zdradza też swój sprawdzony sposób na relaks.


Fakt24.pl: W serialu „Aż po sufit!” pani i Edyta Olszówka gracie przyjaciółki. Jak wam się współpracuje?
– Bardzo fajnie. Po raz pierwszy gramy razem. Zawsze chciałyśmy się spotkać zawodowo i teraz mamy taką okazję. Znamy się prywatnie, więc wspólna praca jest tym bardziej przyjemna. Bardzo cenię aktorstwo Edyty i jej ciekawą osobowość.
Wierzy pani w siłę kobiecej przyjaźni?
– Wierzę. Choć z kobiecą przyjaźnią bywa różnie. Kobiety to emocjonalne istoty i w przyjaźni z nimi potrzebna jest mądrość, wyrozumiałość i cierpliwość. Zwłaszcza to ostatnie.
Ekipa serialu „Aż po sufit!” sporo czasu spędziła nad morzem. Czy poza Warszawą przyjemniej się pracuje?
– Oczywiście, zwłaszcza kiedy się jest w tak urokliwym miejscu. Polskie morze jest przepiękne, więc z chęcią spędzaliśmy tam czas. W ciągu dnia była praca, a wieczory były dla nas. Nikt nie spieszył się do domu. Ekipa się zżyła. Atmosferę mieliśmy wspaniałą.
Plan serialu, jurorowanie w show „Mam talent!”. Jest pani zapracowaną osobą. Dobrze się pani czuje w takim pędzie?
– Na szczęście nie jestem w pędzie. Nawet kiedy dużo się dzieje, zawsze staram się mieć czas na wypoczynek. Taka intensywna praca dużo aktora kosztuje i na dłuższą metę człowiek się wypala. Staram się to równoważyć. Obowiązków jest sporo. Jestem ciągle w ruchu, ale to urok tego zawodu. Jestem przyzwyczajona do takiego trybu życia. 







Źródło: fakt.pl