Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czat. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 17 maja 2007

Bogusław Linda i Małgorzata Foremniak - czat

Bogusław Linda i Małgorzata Foremniak 
05 kwiecień 2007 
Popularni aktorzy występują razem w nowym serialu 

"..."Linda: W mojej historii z wieloma rzeczami mnie kojarzono...Takie to jest przekleństwo tego zawodu... 
Foremniak: Boguś, tobie to nie grozi. Myślę, że dzięki Bogusiowi będzie teraz taki gosposiowy trend"...." 









Moderator: Witam i proszę o pytania do naszych gości...

SUPER_SEXY_BOY: Jak czuliście sie na planie nowego serialu?
Małgorzata Foremniak: Na początku był wielki stres, ja pierwszego dnia chciałam zrezygnować z roli.
Bogusław Linda: Ja przez 3 pierwsze dni...
Małgorzata Foremniak: A potem jakoś zaczęliśmy się przyzwyczajać.
Bogusław Linda: Okazało się, że to jakaś kompletnie inna i nieznana nam forma, w którą trzeba się wdrożyć...
Bogusław Linda: Forma tego serialu była inna, np. nie można było zmieniać tekstów, co się zdarza w innych serialach
Małgorzata Foremniak: Trzeba grać bardzo serio i znaleźć płynną granicę, gdzie można zrobić jakiś gag.

kalina__: czy nie boi się pan że straci reputacje twardziela
Bogusław Linda: Kalina, chciałem odpowiedzieć, że traciłem ją tyle razy...że jeden więcej mi nie przeszkadza.
dziewcynka_=]: jak to się stało że właśnie was do programu wybrali??
Bogusław Linda: Na zasadzie castingu, jak w każdej cywilizowanej historii.
Małgorzata Foremniak: Ktoś sobie wymyślił nas.

hamsky: Czesc Bogdan. Nie wydaje Ci sie ze odbiegasz od schematu który tyle lat kreowałeś? Pan Niania? nie czujesz ze to dziecinada?
Bogusław Linda: Nie, nie czuję, chyba że zdziecinnienie.

1asiulka3: Małgosi jakie 3 rzeczy zabrałabys na bezludną wyspę ???
Małgorzata Foremniak: Bogusia. Na pewno czekoladę, whiskacza. No i zabrałabym jakąś sympatyczną osobę.

kibicek: Jak Pan mysli, panie Boguslawie, kto bedzie mistrzem Polski- Belchatow czy Zaglebie?
Bogusław Linda: Stawiałbym na BOT.

aguńcia14: jak tanczylo sie tobie w tancu z gwiazdami poni Malgosiu?
Małgorzata Foremniak: Tańczyło mi się bardzo dobrze. Bardzo lubię tańczyć, ale nie wiedziałam, że taniec może być taką katorgą. Dużo ćwiczyłam, bardzo dużo pracowałam, ale ja lubię sie tak zapracować. Bardzo fajne doświadczenie, również aktorskie.

Jolaaa_15_: Ja mam pytanie czy role w filmie są trudne czy np. wybuchacie czasem śmiecheM?
Bogusław Linda: Raczej szlochamy ze śmiechu...
Małgorzata Foremniak: Ja - mówiąc szczerze nie jestem w stanie grać z Bogusiem. Cały czas gotujemy się na planie - bo jest śmieszny tekst i śmieszne sytuacje.

Załamana_14:(: Czy lubią państwo grac w serialach komediowych
Bogusław Linda: Ja gram pierwszy raz... powiem że to ciężka robota...a czy lubię, to nie mam do tego określonego stosunku...
Małgorzata Foremniak: W tym serialu przyjemnie mi się pracuje.

Bany.: Wlasnie ogladam Polsat z Panem Boguslawem bardzo mi sie podoba juz ten serial jest odlotowy jak pan potrafi takim super aktorem?
Bogusław Linda: No cóż...mogę mieć chwilę do namysłu? Jest to bardzo ciężka sprawa...jest nam ciężko... co ja pie...

!!!LoLita!!!: Czy ma Pani teraz czas na wakacje??
Małgorzata Foremniak: O nie, nie mam czasu na wakacje i przede wszystkim nie mam czasu na sen.
Małgorzata Foremniak: Niebawem zacznie się kolejna transza tego serialu i w ogóle nie będę spała. Wtedy chyba będę musiała brać kroplówkę.

*Samotna_wTłumie: Czy mysliczie ze serial zdobedzie serca duzego grona telewidzów ?
Bogusław Linda: Szczerze mówiąc, to bardziej zależy od telewidzów, my staramy się po prostu dobrze wykonywać swój zawód
Małgorzata Foremniak: Trudno przewidzieć.

LaDy__SoVEReIgN: Czy widząc nowe pokolenie gwiazd polskiego kina nie czujecie presji?
Bogusław Linda: W sensie wieku, urody i talentu? Olbrzymią. Ale są jednak starzy reżyserzy, którzy chcą nas angażować...

pikantnaaa: czy grali państwo ze sobą już wcześniej?
Małgorzata Foremniak: Oczywiście. Małgorzata Foremniak: Moja pierwsza scena w ?In Flagranti?.
Bogusław Linda: Ja byłem bez koszuli o ile pamiętam...

#zwykły_chłopak#: Dobry wieczór. Jak Państwo rozumieli się na planie serialu ?
Bogusław Linda: Myślę, że tak. Nie sposób grać coś razem nie rozumiejąc się i nie lubiąc, bo ta praca byłaby koszmarem...
Małgorzata Foremniak: Myślę, że jeśli nie zgralibyśmy się jako ludzie to trudno byłoby nam osiągnąć dobry efekt.

misiunia105: panie Boguslawie jak czuje sie pan w roli gosposi?
Bogusław Linda: Wydaje mi się, że w porządku...

gugomo: Panie Boguslawie, pana bohater w serialu musi ciagle balansowac miedzy gosposia a twardzielem z Pragi, jak pan utrzymuje rownowage takiego bohatera, zeby nie przegiac ani w jedna ani w druga strone?
Bogusław Linda: Myślę, że twardziel z Pragi się coraz bardziej zatraca na rzecz gosposi...

sssebooo: dlaczego pan boguslaw gra w filmie komediowym zawsze gral w bardziej powaznych filmach.
Bogusław Linda: Ponieważ staram się wybierać rzeczy, które w jakiś sposób mnie interesują w sensie scenariusza... czytając śmiałem się z tego, co się rzadko zdarza.

^^Św!rrUsKa^^: jaka role wspominaja Państwo najmilej???
Bogusław Linda: Ja rolę erotyczną z panią Małgorzatą... w tym czerwono-czarnym kostiumie... a potem już długo, długo nic...
Bogusław Linda: Role się nie wcinają w pamięć, raczej to co jest wokoło, ludzie, miejsca...

siwecznik: Panie Bogusłaiwe, proszę powiedziec skąd pomysł na szkołe aktorską?

Bogusław Linda: To w żaden sposób nie jest konkurencja dla Łodzi... My stworzyliśmy studium przygotowujące młodych ludzi do branży filmowej...

muylinda: Pani Małgorzato, kto jest wg. pani najlepszym polskim projektantem mody/ projektantką mody?
Małgorzata Foremniak: Jest bardzo dużo fajnych. Ja osobiście jestem zakochana w Izie Łabińskiej.

Aniusia19:): jaki jest twoj ideal mezczyzny Małgosiu??????
Małgorzata Foremniak: No cóż tu będę mówić - tak mi skręca głową w prawo.

Anulka_of_fire: Bogdan co teraz popijasz.
Bogusław Linda: Herbatę w tej chwili... zdrowie Anulki

dziewczyna_jedna: czy macie jakiś ulubiony film?
Bogusław Linda: Troszkę ich jest, nie sposób wymienić jednego...
Małgorzata Foremniak: Ja mam taki film do którego wracam co parę lat . To jest film "Dawno temu w Ameryce". Pierwszy raz poszłam na ten film będąc jeszcze w szkole teatralnej.

ble-ble: dlaczego nie możemy zobaczyć Was w "Jak oni śpiewają"??
Bogusław Linda: No cóż...Jesteśmy bardzo zajęci mówieniem i nie starcza nam pary na śpiewanie i tańczenie...

GIRL.....BAD: Jak wyobrazaliby panstwo sobie role w komedi romantycznej jako para??

Małgorzata Foremniak: Ja bym robiła zdecydowanie za faceta.
Bogusław Linda: Ja bym robił zdecydowanie za kobietę...

alex_74: czy chcial by pan zagrac w kontynuacji filmu PSY i jak pan mysli czy Franza Mauera beda lustorwac?
Bogusław Linda: Myślę, że kontynuacja byłaby spóźniona o parę lat. A Franza już lustrowali...

Docent67: Serial bardzo mi się spodobał. Ile odcinków jest zaplanowanych na początek?
Bogusław Linda: Na początek skręcono 13 odcinków... potem w drugiej transzy 26...
Małgorzata Foremniak: Jeśli spodoba się widzom to będziemy kręcić dalej.

dominika15kraków: dobry wieczór Pani Małgosiu. Świetny serial. Podziwiam Panią za ogromny talent. Czy dobrze sie Pani czuje w roli serialowej Agaty?? Jak duzo wspólnych cech łączy z nią Panią??
Małgorzata Foremniak: Chyba Agata jest dosyć podobna do mnie.

skele: jak układała się Państwu współpraca z wymagającym reżyserem Maciejem Ślesickim?
Bogusław Linda: Było ciężko.. ale przeżyliśmy to z kroplówkami i bez...
Małgorzata Foremniak: My pracowaliśmy strasznie dużo i tak w połowie tej transzy wszystko wysiadało i gdyby nie Maciek to byśmy nie wiedzieli co mamy grać. Maciej to główny trzon i dzięki niemu jakoś to wszystko poszło. Absolutnie to co jest najważniejsze to to, że aktor ufa reżyserowi. No i reżyser nie pozwala rozmawiać mi przez telefon.

Ona20kam: jest Pan bardzo przystkojy jak soebie pan radzi z fankami?
Bogusław Linda: Jakoś ich nie spotykam ostatnio... szukam ich wszędzie z moim myśliwskim psem i nie możemy ich znaleźć. Może złego psa kupiłem...

like_me: jak bedziecie spedzac czas swiateczny? jakis wyjazd czy raczej rodzinnie
Małgorzata Foremniak: Na pewno nie w pracy. W święta zamierzam się wyspać - to jest dla mnie bardzo ważne.
Bogusław Linda: Żarcie, kanapa, białe winko, rodzina... święconko...
Małgorzata Foremniak: Zmierzam nic nie robić, rozmawiać z bliskim, uśmiechać się i nic nie robić, to będzie dla mnie największa nagroda.

Kondi./: Czy dalej Pan uprawia sporty ekstremalne??
Bogusław Linda: W sensie planu filmowego na pewno...Ostatni film komediowy, to na pewno... mówię poważnie, bo dostaliśmy ostro w tyłek.
Bogusław Linda: Ostatnio latałem na paraplanach i zrobiłem na to kurs...

Kamilos83.: Panie Bogdanie jest pan jedynym twardzielem polskiego kina i na pewno dlugo nikt sie nie znajdzie jako nastepca ,czy pojawi sie jeszcze jakis d film akcji z pana udzialem?????????
Bogusław Linda: Niech sobie przypomnę... no nie...

aniaReggae: Ile zajmuje państwu nakręcenie jednego odcinka ??
Małgorzata Foremniak: Dwa dni.

piotr25.........: Pani Małgorzato co zrobic zeby taką piękna kobietę spotkać na żywo?
Małgorzata Foremniak: Nie wiem...

Mr_Offtopic: Ile czasu potrzeba na "wykucia" tekstu przez Was na plan Pana Nianii ?
Małgorzata Foremniak: To zależy od sceny. Jest to trudna sprawa...
Małgorzata Foremniak: Są sceny kiedy naprawdę tekst trudno wchodzi do głowy.
Bogusław Linda: Są sceny, przy tym rytmie mówienia, kiedy mówi się szybko, jest taka zasada, że się fragmentuje sceny, to dość trudna zabawa.
Małgorzata Foremniak: To co jest najtrudniejsze przy pracy w tym serialu to to, że nie można zmieniać tekstu. Łatwiej jest kiedy ma się pewną swobodę. A tutaj jest wszystko napisane jak muzyka, z odpowiednią puentą i jakakolwiek zmiana nie jest możliwa.

paulina2111: Właśnie skończyłam oglądać drugi odcinek. Cóż było on bardzo śmieszny i mi się spodobał. Pierwszy raz zobaczyłam Panią w serialu komediowym. Czy grała pani wcześniej w tego typu serialach. Uważam, że doskonale się pani w tym sprawdza. Pani Małgosiu czy zmaierza pani zagrać w jakiś komediach?
Małgorzata Foremniak: Myślę, że w najbliższym czasie nie dałabym rady. Może szybciej w fabule. Teraz jednocześnie gram w trzech serialach i jeśli miałabym grać jeszcze w czymś to nie dałabym rady.

#zwykły_chłopak#: Z którym ze znanych reżyserów najchętniej chcielibyście współpracować przy kręceniu filmu ?
Bogusław Linda: Nie znajduję odpowiedzi. Nie tylko od reżysera zależy decyzja, ale też od scenariusza, aktorów...

Szymsan_22: Panie Bogusławie, czy myśli pan że ludzie na ulicy będą pana kojarzyć teraz z gosposią?
Bogusław Linda: W mojej historii z wieloma rzeczami mnie kojarzono...Takie to jest przekleństwo tego zawodu...
Małgorzata Foremniak: Boguś, tobie to nie grozi. Jesteś very big aktor. Myślę, że dzięki Bogusiowi będzie teraz taki gosposiowy trend.

ewy5: W oryginale judith Light była starsza od Toniego Danzy. To stwarzało dodatkowe napięcie. Czy myślicie że tego napięcia nie zabraknie w waszej wersji?
Bogusław Linda: Każdy serial, o ile znam tę historię od reżysera, bo sam nie oglądałem - każdy ma swoją specyfikę (z tych które były pokazywane w Europie i USA), każdy jest trochę inny...
Małgorzata Foremniak: My musimy tworzyć taką rodzinkę, żeby ludzie w to uwierzyli. Jeśli uwierzą to znaczy że zostaliśmy dobrze dobrani.

ewy5: Ślesicki już w Sarze wykorzystał pana talent komediowy. Dlaczego tak mało jest komedii w pana dorobku?
Bogusław Linda: Po prostu w Polsce mało powstaje komedii, po drugie nie dostawałem propozycji komediowych...
Małgorzata Foremniak: Mnie się bardzo podoba w CK dezerterach.

Totally_extras: Czy trudno było odegrać scenę w łazience?
Bogusław Linda: Tak, to była genialna, kluczowa scena... było fajnie.
Małgorzata Foremniak: Przede wszystkim było bardzo gorąco. Miałam bardzo gorąca wodę, pod koniec nawet trudno było mi oddychać. Ze zniecierpliwieniem czekałam aż Boguś otworzy mi drzwi. Poza tym Boguś mnie już w ?In Flagranti? zdeflorował więc zna mnie dobrze.

LaDy__SoVEReIgN: Dalczego spośród milionów zawodów wybraliście właśnie ten,aktorstwo?
Małgorzata Foremniak: U mnie to było tak , że poszły koleżanki to ja tez poszłam.
Bogusław Linda: Ten zawód to się wybiera z głupoty...
Małgorzata Foremniak: One odpadły a ja zostałam, z czego się bardzo cieszę.
Bogusław Linda: Bo jak młody człowiek może wiedzieć co go czeka w tym zawodzie...

Debby:): Czy czuliście się dobrze w nowych rolach czy wolelibyście coś zmienić w waszych postaciach?
Bogusław Linda: Myślę, że to za bliskie pytanie, jeszcze nie skończyliśmy tego robić, temat jest otwarty... dopiero się uczymy tych ról...
Małgorzata Foremniak: Te pierwsze odcinki to było takie totalne poszukiwanie. Potem 5, 6 odcinek już było lepiej.

:P:P: Jaka rola była dla Państwa najtrudniejsza do zagrania w karierze aktorskiej?
Bogusław Linda: Dla mnie było to film duński, który grałem w języku oryginalnym...
Małgorzata Foremniak: Jak się gra w języku obcym, to jest straszne., kiedyś grałam w języku niemieckim, nauczyłam się tekstu na "blachę " i pod koniec sceny katastrofa bo od mówienia po niemiecku zesztywniał mi język.

Wielkopolanka_W.: Czy potrafi Pan naprawde usmazyc jajecznice ??
Bogusław Linda: Oczywiście, że tak. Wielkopolanko. Smażę genialne jajecznice...

Sharonek: Czy od dłuższego czasu grania w filmach mogą popsuć się struny głosowe? Prosze odpowiedziec, to dla mnie bardzo ważne.
Bogusław Linda: To zależy czy się gra w zimie czy latem, na wietrze czy nie...ale generalnie nie psują się.

WIDMAT: pani małgorzato co pani robi poza scena czy uprawia pani jakies sporty lub cos innego
Małgorzata Foremniak: Ha, ha, ha.... Teraz to naprawdę nie mam na nic czasu. Marzy mi się tylko to, żeby sie wyspać. Ale zamierzam skoczyć ze spadochronu z moim kolegą Bimbajem. Wydaje mi sie, że to jest jakieś wyzwanie. Lubię przekraczać wszelkie granice.

olka2914: czy podobaja sie panstwu wasze serialowe dzieci ??
Bogusław Linda: Oczywiście, że tak. Dzieciaki mamy fantastyczne...
Małgorzata Foremniak: Mój synek bardzo charakterkiem do mnie podobny.
Bogusław Linda: Ty również masz podobnego synka.

fanka01: Czy życie zawodowe i prywatne Agaty jest w jakimś stopniu podobne do życia Pani?
Małgorzata Foremniak: Absolutnie nie. Ja mam dużo bardziej zwariowane. Jeśli chodzi o mnie, to na pewno.

stalker82: Spotkaliscie sie juz wczesniej. Czy widzicie zmiany w waszym warsztacie przez te 15 lat?
Małgorzata Foremniak: Pierwszy raz spotkałam się z Bogusławem kiedy byłam bardzo młodą aktorką, to był mój debiut aktorski.
Bogusław Linda: Nie, nie Małgosia była już bardzo zauważalna...

walus1410: Boguś czy nie czułeś sie onieśmielony przy takiej gwieżdzie jak Małgosia ??
Bogusław Linda: Po prostu robiłem w pory, cały czas...

Malgorzata_: czy grają Państwo w teatrach na co dzień?
Małgorzata Foremniak: Niestety nie... Ja w teatrze nie grałam od 8 lat. To jest dosyć długa przerwa.

dziewczyna_jedna: czy państwo zawsze mają taki dobry humor?
Małgorzata Foremniak: Nie.
Bogusław Linda: Nie.
Bogusław Linda: Nie zawsze.

Dejw19: Czy serial zaskoczy czymś widzów czy będzie to kolejny monotonny serial ?
Bogusław Linda: Nie mamy pojęcia, ponieważ nie wiemy co Cię zaskakuje, drogi przyjacielu, a co jest dla Ciebie monotonią...

Brunet_;]: Panie Boguslawie, czy jest Pan az takim brutalem, jakiego Pan gra;]?
Bogusław Linda: Jestem straszną, brutalną gosposią...Nie, no oczywiście, trzeba to rozgraniczyć.

Satie93: Czy używacie tych samych zwrotów co w serialu [nie dotyczy to tylko was. Najlepsza była scena o analizie snów w których przewodnim motywem jest... banan! Bez obrazy ] w normalnym, zwyczajnym, prywatnym życiu? Jeśli tak... To czy spotykacie się z jakąś odezwą?
Małgorzata Foremniak: Myślę, że sposób mówienia.
Bogusław Linda: Na planie zaczynamy paplać tak samo
Małgorzata Foremniak: Tak troszkę się przekłada w życiu codziennym.
Bogusław Linda: Ale wracając z planu nie mamy już siły na nic.

1asiulka3: Jaką postać animacyjną chcielibyście dabingować ...PROSZĘ ODPOWIEDZCIE WAZNE JEST TO DLA MNIE ????/Proszę

Małgorzata Foremniak: Ja bym chciałam dubbingować jakieś strasznie śmieszne głupie zwierzątko.
Bogusław Linda: Ja też chciałbym zagrać w filmie rysunkowym, tylko boję się, że nie umiałbym tak szybko mówić...
Małgorzata Foremniak: To jest frajda i wielka sztuka.

surykatka579: pani małgosiu lubi pani gotowac?
Małgorzata Foremniak: Tak, bardzo lubię gotować. Gotowanie jest też formą artystycznego wyrażania się. Ja w gotowanie wkładam dużo serca, to jest wielka przyjemność tworzyć coś. Gotowanie jest czymś dobrym.

^^Św!rrUsKa^^: Pani Małgosiu czy sprawia Pani pomoc ludziom potrzebującym i czy daly cos Pani te wyjazdy do Afryki-czy czegos Pania nauczyly?

Małgorzata Foremniak: Jak się wyjeżdża do kraju gdzie nie ma ani wody ani światła, gdzie widzi się ludzi którzy naprawdę głodują, ale widzi się też ludzi którzy tak mało potrzebują żeby być naprawdę szczęśliwymi. Te wyjazdy bardzo dużo mi dały, to była dobra lekcja. Gdyby każdy z nas tam pojechał to zmieniłoby się podejście do wielu spraw, szczególnie do świata materialnego. Tam człowiek naprawdę czuje się wolny. Chciałbym jeszcze raz pojechać w taką podróż, żeby zrobić coś dobrego dla ludzi.

Moderator: Ostatnie pytania proszę...
muras79: Pytanko do obojga gosci. Panie Boguslawie i Pani Malgorzato, jak w paru slowach okreslilibyscie stan obecnej polskiej kinematograf
Małgorzata Foremniak: Pięta achillesową zawsze był scenariusz. To jest podstawa.

antunia: jak odczuwają państwo swoja popularność? czy jest to męczące w zyciu codziennym?
Małgorzata Foremniak: Dla mnie nie jest to męczące, bo ja mam do tego wielki dystans. Jedyne co jest męczące, to jest prasa, która tworzy różne historie.
Bogusław Linda: Myślę, że to można jakoś obejść... na pewno przyjemniej jest być zauważanym na gali niż w sklepie, gdy się jest zajętym.
sara_sara_sara: I teraz jeszcze jedno pytanie ale z innej bajki...Jak Panstwo odnajdujecie sie w nowej rzeczywisosci czyli tzw. IV RZECZPOSPOLITEJ..i co sadzicie na chyba zblizajacy sie moment lustracji aktorow...i prosilabym o wypowiedzenie sie temat bardzo slynnej ostatnio sprawy Pana Damieckiego?
Bogusław Linda: Dla mnie to były zawsze przykre sprawy, że polityka musi się karmić ludzkim nieszczęściem, błędami, krzywdą... I wolę się na te tematy nie wypowiadać, bo nie lubię polityki i polityków...
Małgorzata Foremniak: Nic ująć , nic dodać.
Bogusław Linda: Ona się żywi kłamstwami... kur....wem po prostu...

Aguś2007: lubicie grac sceny erotyczne.,rozbierane,itd....??
Małgorzata Foremniak: Pasjami...
Bogusław Linda: Ja bym chciał teraz w wannie zagrać jakąś scenę.
Małgorzata Foremniak: Nie grałam nigdy w scenach erotycznych, takich bardzo porządnych. Zazwyczaj były to jakieś spłoszone sceny.
Bogusław Linda: Ja grałem niestety... muszę powiedzieć, że to jest dość przykra sprawa, ciężko się to robi, stoi nad tobą 5 ludzi kompletnie niezainteresowanych, a ty tu musisz sapać czy inaczej się zachowywać...
Małgorzata Foremniak: Jest to też z tej strony zmysłowej bardzo krępujące uczucie. Najgorzej jest mieć scenę gdzie się muszę całować z aktorem. I dobrze jeśli jest jakaś drobna chemia, bo inaczej trzeba tylko grać. Ja pamiętam jak miałam sceny z Arturem Żmijewskim - bardzo przeżyliśmy tę scenę. Są to najbardziej stresujące sceny i na planie nie wygląda to tak fajnie jak na ekranie.

Martka115: Myśle że widzowie będą oczekiwać romansu miedzy Agata a Tomkiem czy nie wydaje sie Panstwu ze serial bedzie przypominal Nianie
Bogusław Linda: Romansu w sensie prywatnym? Myślę, że tak to jest kombinowane, ten serial sam w sobie...ja się na tym nie znam kompletnie...
Małgorzata Foremniak: To idzie trochę innym torem, innym torem grane i realizowane.
Szymsan_22: Czy lubicie oglądać sami siebie na małym ekranie?
Małgorzata Foremniak: Ja nie za bardzo. Jestem bardzo krytyczna,ale są momenty w którym jestem zadowolona.
Bogusław Linda: Nie znoszę i staram się nie oglądać.
Moderator: Dziękuję za wszystkie pytania. Czat się zakończył.

środa, 21 grudnia 2005

Czat z Małgorzatą Foremniak

Spotkanie odbyło się:
2002-12-04 (18:00)


Moderator: Witamy serdecznie naszego gościa Małgorzatę Foremniak. Dziękujemy za przyjęcie zaproszenia i zapraszamy zainteresowanych do rozmowy. 

M_Foremniak: Wszystkich bardzo serdecznie witam w ten zimowy wieczór przedświąteczny.

~śpioch: Dzień dobry - czy praca na planie filmowym jest bardzo męcząca (przez ile godzin w tygodniu pochłania panią praca) ? 

M_Foremniak: Jak każda praca, którą się wykonuje solidnie jest męcząca, ale daje dużo satysfakcji. Lubię pracować na planie i lubię pracować ciężko.
Czasami w ciągu dnia pracuję kilka godzin, a czasami nawet dużo, mój rekord ostatni to 16 godzin.

~marteczka: Uważam, że jest pani świetną aktorką.......czy ma pani jakieś cechy Zosi??? 

M_Foremniak: Tak, mam bardzo dużo cech z Zosi. W życiu mam więcej poczucia humoru niż Zosia.

~Easy_Rider: Dzień dobry - Czy woli pani grać w serialach, czy w teatrze? Choć w telewizji można zdobyć sławę i pieniądze, to jednak sztukę uprawia się gdzie indziej...

M_Foremniak: Najbardziej lubię grać w filmie, w fabule.

~Kagan_Sosnowiec: Gosiu czy wyobrażasz sobie, że moglibyście z Arturem Żmijewskim tworzyć parę w realnym życiu? 

M_Foremniak: Tak, wyobrażam to sobie. 

~Róża: Dzień dobry pani Małgosiu. Chciałam zadać pytanie związane jeszcze z czasami szkoły średniej... Czy startowała wtedy pani w konkursach recytatorskich lub festiwalach teatralnych? Pozdrawiam bardzo serdecznie 

M_Foremniak: Pani Różo, w czasach licealnych zagrałam w dwóch amatorskich sztukach naszego klasowego koła teatralnego, jak również wystąpiłam na akademii poświęconej Wojsku Polskiemu, Rewolucja Październikowa itp.

~śpioch: Zastanawiam się jaka była pani droga do kariery - praktycznie ile czasu potrzebowała pani by przebić się do grona elity aktorskiej? 

M_Foremniak: Nie sądzę, żebym była w gronie elity aktorskiej. Jeszcze dużo przede mną pracy, abym mogła sama przed sobą poczuć, że należę do takiej elity. Jak zawsze potrzebne jest oprócz pracy zdolności, przede wszystkim szczęście, dzięki któremu możemy znaleźć się w tym miejscu i poznać tych ludzi, aby móc dalej wypłynąć. Ja miałam to szczęście.

~Raul: Widziałem w ananasach jak pani świetnie tańczyła, gdzie się pani uczyła tańczyć? 

M_Foremniak: Taki talent otrzymałam w prezencie, żałuję trochę, że w młodości nie rozwinęłam jego tak bardzo, jak bym chciała. Lubię tańczyć, jest to dla mnie forma wyrażania siebie. 

~MIM: Cześć Gosia! Pamiętasz mnie? Chodziliśmy razem do podstawówki. Ciągnąłem Cię za włosy :-) 

~zuzia-fanka_na_dobre_i_na_zle: Pani Małgorzato.... Jaki przedmiot w czasach szkolnych najbardziej pani lubiła??? 

M_Foremniak: Jeżeli rzeczywiście jesteś tym kimś z podstawówki, serdecznie cię pozdrawiam, szkoda że nie napisałeś więcej o sobie.
Miałam kilka ulubionych przedmiotów, ale na pewno nie była to fizyka, chemia albo matematyka.

~celinka: Może pani jakoś skomentować wątek z prof. Ostrowskim? 
~jojk: Co pani sądzi o swoim litewskim partnerze z planu serialu? 

M_Foremniak: Bardzo mu współczułam, kiedy wspólnie graliśmy widziałam jego przerażenie w oczach, kiedy musiał wypowiadać skomplikowane zwroty medyczne w języku polskim, którego kompletnie nie znał. Jest bardzo sympatycznym człowiekiem.

~Vivendi: Jak się podobała pani praca z Japończykami, czy to nie było największe wyzwanie aktorskie? 

M_Foremniak: Była to dla mnie niewątpliwie niezwykła przygoda, spotkania się z tak odmienną kulturą i w tak niespotykanym na naszym rynku pomyśle na film.
Aktorsko ten film nie był dla mnie trudny, trudniejsze było fizyczne zmaganie się z rolą. Miałam dużo scen wymagających sprawności i wytrzymałości fizycznej. Trudność stanowiła niespotykana dotąd na planie polskim perfekcja poruszania się ciałem przed kamerą. Było to konieczne do tzw. przeróbek komputerowych filmu. 

~Vivendi: Czy dostaje pani wiele propozycji grania w filmach lub serialach czy jest pani tak zajęta serialem „Na dobre i na złe”, że nie ma pani czasu grać w innych? 

M_Foremniak: Nie. Pomimo mojej popularności nie mam aż tak dużo propozycji, żebym mogła w nich przebierać. Od czasu do czasu pojawia się taki niezwykły kąsek jakim była np. "Stara Baśń" i rola Księżnej.

~zorro: Witam pani Małgosiu. Kiedy "Boże Skrawki" ukażą się na video lub DVD? Czy w Stanach wyjdzie/wyszła wersja dubbingowana? Film jest absolutnie - zwalający-z-nóg! 

M_Foremniak: Bardzo się cieszę, że film się podoba. Uważam, że w Polsce z wielu powodów nie został doceniony, jest rzeczywiście pięknym, mądrym, wzruszającym filmem. Jeśli chodzi o kasety video, niestety nie wiem.

~Perełka: Jak to jest czuć się tak poważanym - przez tysięczne, a nawet milionowe grono fanów!? 

M_Foremniak: Byłam niezwykle poruszona, niezwykle, kiedy dowiedziałam się ile osób głosowało na mnie przy drugiej Telekamerze. Myślę, że taką popularność odczuwają bardziej moi bliscy, niż ja sama. Ja wciąż jestem taka sama jaka byłam.

~Lusia: Czy ma pani wpływ na scenariusz serialu „Na dobre i na złe”? 

M_Foremniak: Czasami nasze sugestie, czy propozycje są brane pod uwagę. 

~ELIZABETH: PANI MAŁGOSIU, JAKA JEST ATMOSFERA NA PLANIE FILMOWYM ,,NA DOBRE I NA ZŁE''? 

M_Foremniak: Bardzo fajna. Moimi partnerami są świetni aktorzy i bardzo sympatyczni ludzie. Grając już ze sobą trzeci rok jest nam ze sobą miło, lubimy siebie witać codziennie w garderobie i non stop przez trzy lata żartujemy.

~julka_3: Jak pani wspomina grę w filmie "Daleko od siebie" z Arturem Żnijewskim? Bardzo mnie to interesuje, bo film był naprawdę bardzo ciekawy i miał przesłanie. 

M_Foremniak: Wspominam miło, chociaż chciałabym, aby moja postać była bardziej rozwinięta. Miałoby to większe znaczenie dla postaci głównego bohatera.

~tinka: WOLI PANI GRAĆ OSOBY MIŁE I ŻYCZLIWE TAK JAK NP. ZOSIA CZY CZARNE CHARAKTERY??? 

M_Foremniak: Trudno jest grać miłą i ciepłą osobę tak, aby się nie znudziła. Zawsze czarny charakter bardziej zostaje zapamiętany przez widza. Wszystko zależy od postaci, jaką gram. Nie lubię grać ciepłych kobietek, jakby to powiedział mój profesor "rozmoczonych bułeczek w mleku".

~Róża: Czy mogłaby pani podać jakiś sposób na bycie dobrym aktorem - taką wskazówkę dla przyszłych studentów PWST. Jak można coś osiągnąć w tej dziedzinie sztuki...(Pani się to niewątpliwie udało) 

M_Foremniak: Trzeba przede wszystkim myśleć rolą, czuć postacią i wciąż improwizować, aby za każdym razem to, co się robi nie było powtarzaniem, ale czymś nowym, czymś żywym. 

~Janusz: Jak pani znosi widok krwi, zastrzyki itd. oczywiście poza planem filmowym ? Pozdrawiam ! 

M_Foremniak: Bardzo dobrze. Mogłabym być lekarzem. Nie boję się krwi, wręcz odwrotnie, sama domagałam się uczestnictwa w prawdziwej operacji i uczestniczyłam w niej.

~Olcia: Jakie scenki są dla pani najtrudniejsze ???? 

M_Foremniak: Najtrudniejsze są sceny obnażania się wewnętrznego, kiedy muszę pokazać swoją prawdziwą słabość, swoją małość, to, co chciałabym najbardziej ukryć, lub to, czego się wstydzę. To najwięcej mnie kosztuje, ale później następuje niezwykle przyjemne oczyszczenie.

~marteczka: Czy spodziewa się pani zwycięstwa w tegorocznych Telekamerach??? 

M_Foremniak: Nie wiem. Mam wiele wspaniałych kontrkandydatek, dostałam już dwie Telekamery, jest to niewątpliwie olbrzymi sukces dla aktora i satysfakcja, że to co robię podoba się ludziom. To już jest bardzo dużo dla mnie. Jeżeli wygram, będzie wspaniale.

~fanka_1: Pani Małgosiu, czy mogłaby pani powiedzieć coś o dalszych odcinkach „Na dobre i na złe”?? 
~mona_1: Pani Małgosiu dlaczego uśmiercili żonę dr Walickiego???????? 

M_Foremniak: To pytanie po ostatnim odcinku zadawało mi bardzo dużo osób na ulicach. Niestety nie mogę odpowiedzieć państwu dlaczego, jak również nie wiem, jakie będą nasze dalsze losy, ponieważ jak to bywa w serialu, wszystko może się nagle zmienić. 

~michal_krakow: W jaki sposób godzi pani rolę mamy i aktorki, czy pani córka nie żałuje, że mama jest osobą publiczną????? 
~czarnula_stara_jak_swiat: Chciałam pani zadać pytanie, jak pani radzi sobie z czasem, który trzeba poświęcić swojej rodzinie i czy pani nie przywiązała się do dzieci z serialu „Na dobre i na złe”? 

M_Foremniak: Jest mi bardzo trudno pogodzić, zwłaszcza ostatnio, rolę matki i aktorki, ale myślę, że taki problem ma większość kobiet nie tylko uprawiających ten zawód. Problemy są po to, żeby je pokonywać, w związku z tym radzę sobie jak mogę. Mam cudowną córkę, ona wchodzi w wiek dojrzewania, jest pochłonięta swoim światem, ale zawsze wie, że mimo iż często nie ma mnie fizycznie przy niej, psychicznie zawsze siedzę w jej kieszeni.

~jojk: Czy zamieniłaby pani 3 nagrody "Telekamery" na 1 Oscara? 

M_Foremniak: Telekamera jest nagrodą , jaką przyznaje publiczność. Oscary przyznawane są przez znawców sztuki. To zupełnie dwa inne światy.
Telekamera otwiera przede mną serca telewidzów. Oscar otworzyłby przede mną, być może drzwi producentów filmowych. Najlepiej chciałabym mieć i to, i to.

~maryna: Czy uważasz, że filmowego Tomka wychowujesz dobrze? 

M_Foremniak: Oczywiście. Jestem wyrozumiałą matką, nie to, co mój mąż Kuba, ciągle na niego krzyczy, i chce go wychować w weekendowy sposób, między jednym cięciem skalpela a drugim. 

~Rico_Krosno: Witam pani Małgosiu, mam pytanie: jak wspomina pani prace na planie "Prawo Ojca" no i oczywiście pracę z Markiem Kondratem? 

M_Foremniak: "Prawo Ojca" był pierwszym filmem po mojej długiej przerwie spowodowanej brakiem pracy. Byłam bardzo zestresowana i bardzo go przeżywałam. Można tak powiedzieć, że ten film przyniósł mi szczęście, bo po nim posypały się propozycje i jestem tym, kim teraz jestem.

~m4yd4y: Czytałem, że załamała się pani psychicznie przez rolę w filmie „Stara Baśń”, czy to prawda? 

M_Foremniak: To była interpretacja dziennikarza, który dosyć pobieżnie opisał to, co działo się na planie filmu "Stara Baśń". Czułam się świetnie w tej roli, choć była ona dla mnie bardzo trudna, ale bardzo, bardzo ciekawa.

~zuzanna: Z którym z pani filmów ma pani najmilsze skojarzenia i wspomnienia? 

M_Foremniak: Z każdym filmem coś mnie łączy, zostają jakieś wspomnienia, poznaję nowych ludzi i nowe światy. W każdym byłam inna i w każdym przeżywałam inną historię. Nie zagrałam jeszcze w filmie, który pochłonął mnie całkowicie, czekam na niego.

~Ferrero: Czy otrzymała pani jakąś propozycję do filmu od zagranicznych reżyserów? 

M_Foremniak: Grałam w filmie niemieckim, być może zagram w bardzo ciekawym filmie węgierskim. 

~Perełka: Jaką receptę ma pani na życie, bądź jaką sentencją się pani kieruje? 

M_Foremniak: Wydaje nam się, że życie zaczyna nas przygniatać, a jest odwrotnie - to my bardzo na nie naciskamy i omijają nas , czy zamykają się przed nami kolory , zapachy i muzyka , jaką życie niesie. Za mało widzimy, za mało czujemy, za płytko żyjemy, żeby umieć to dostrzec, docenić i czasem móc "ponownie się narodzić". Szukam wciąż drogi do siebie i sposobu, żeby umieć przeżyć życie, które mi zostało dane tak, jak naprawdę powinnam.

~kamila_1: Czy może pani odpowiedzieć na pytanie, kogo pani kocha Kubę czy Wiktora?? 

M_Foremniak: Kocham ich obydwu.

~renatte: Czy odcinki do serialu „Na dobre i na złe” kręcone są z tygodnia na tydzień przed emisji czy też dużo wcześniej? 

M_Foremniak: Odcinki kręcone są dużo wcześniej, przynajmniej z wyprzedzeniem 9 odcinków.

~divaldo: Czy aktorzy grający lekarzy w serialu „Na dobre i na złe” mogą być przykładem dla prawdziwych lekarzy? 

M_Foremniak: To trudne pytanie. Niestety żyjemy w kraju, gdzie trudno być dobrym lekarzem, ale często trudno znaleźć dobrego lekarza. 

~Joan: Mam do pani pytanie, jak pani sądzi i myśli; czy gdyby Jakub nie wrócił wtedy z USA to czy z Wiktorem mogło by panią połączyć coś więcej? 

M_Foremniak: Boże kochany... No i co ja mam odpowiedzieć... Serce kobiety ma dużą pojemność, może pomieścić w sobie jednocześnie kilku mężczyzn, czyż nie?
Podobnie dzieje się z mężczyznami.

~gladiator: Jak wspomina pani swój pobyt w Canness? 

M_Foremniak: Fatalna organizacja, mordercza praca, męczące bankiety, przyjemna atmosfera na ulicach, zbolałe stopy od wysokich obcasów. Ale bardzo przyjemnie, możliwość poznania ciekawych ludzi i prawdziwe targowisko próżności.

~nic_1: Pani Zosiu jak pani przechodzi ze świata filmowego do rzeczywistości i czy jest to rzeczą prostą? 

M_Foremniak: Myślę, że tutaj w Polsce przejście z jednej rzeczywistości do drugiej nie stanowi żadnej trudności ani nie sprawia bólu. Nie ma u nas świata gwiazd i codzienności. Tak samo jak każda kobieta chodzę po zakupy, stoję w kolejce etc. etc. , żyję normalnie.

~szengelija: Czy to małe dziecko, które w serialu jest pani jest naprawdę pani? 

M_Foremniak: Będąc młodą lekarką i młodą matką przewinęło się przez moje planowe życie kilka niemowląt, które grały moje dzieci.
Ze wszystkimi jestem bardzo emocjonalnie związana. 

~krystyna: Czy zrealizowała pani już swoje marzenie, czy zagrała już pani rolę o której marzyła? 

M_Foremniak: Nie, nie zrealizowałam, nie dostałam takiej roli jeszcze.

~Kagan_Sosnowiec: Czy ogląda pani konkurencyjne seriale (M jak Miłość, Klan)? 

M_Foremniak: Z powodu braku czasu nie oglądam telewizji, ale czasem obejrzę jakieś odcinki, ale nie śledzę historii.

~Kaśka_1: Czy trudno się pani nauczyć lekarskich terminów? 
~jasminka17: Czy serial zaczerpnął inspiracji z istniejącego już "Ostrego dyżuru"?? 

M_Foremniak: Nie, nasza Leśna Góra nie ma nic wspólnego z "Ostrym dyżurem". Myślę, że pod każdym względem, jak zresztą widać to zupełnie dwa inne światy.

~Galina: PANI MAŁGOSIU CHCIAŁAM SIĘ SPYTAĆ CZY MA PANI SWOJĄ OSOBISTĄ STRONĘ INTERNETOWĄ, BO JEŚLI NIE TO CHCIAŁABYM JĄ ZALOŻYC I MUSZĘ WIEDZIEĆ CZY PANI SIĘ NA TO ZGADZA? 

M_Foremniak: Jeszcze tej strony nie mam, ale proszę kontaktować się ze mną przez www.nadobre.pl

~ajawim: Jak generalnie ocenia pani jakość dzisiejszych polskich produkcji filmowych ("Pan Tadeusz", "Ogniem i mieczem" ... "Dzień świra"); i czy lubi Pani "Gwiezdne wojny"? NALEGAM i Dziękuję.. 

M_Foremniak: Jedne filmy są lepsze, inne są gorsze, ale najważniejsze, że to są nasze filmy. Przykro mi, że tak bardzo dyskryminujemy samych siebie, lubię polskie kino, nawet jeżeli czasem jest ono nieudolne. Ale żeby coś powstało dobrego, musi cały czas coś się dziać i warto to wspierać, a nie negować, jak to my Polacy uwielbiamy robić.
Myślę również, że nie jest to najlepszy czas dla polskiego kina, ale czuję, że to się zmieni, jest dużo młodych, zdolnych reżyserów i wielu wspaniałych, uznanych już twórców, którzy wspólnie stworzą jakiś nowy nurt, pomysł na polskie kino. 

~A...niusia: Co panią pociąga, fascynuje w aktorstwie? Przecież gdyby pani tego nie kochała, wybrałaby inny zawód... 
~Galina: Muszę pani powiedzieć, że wiele ludzi ceni pani role filmowe i bardzo panią lubi znam kilka pan fanklubów i są oddane pani z całego serca! 

M_Foremniak: Fascynuje mnie to, że mogę być kimś innym, myśleć inaczej, czuć inaczej, patrzeć inaczej. Jest to bardzo intrygujące, zwłaszcza że zawsze mogę powrócić do bycia sobą. I jest to zabawa.

Moderator: Dziękujemy naszemu gościowi za udział w czacie. Życzymy kolejnej Telekamery. 

M_Foremniak: Bardzo dziękuję za spotkanie. Przykro mi, że nie mogłam odpowiedzieć na wszystkie pytania. Pozdrawiam i życzę dużo, dużo dobrego. 

Moderowała: Małgorzata Skrobecka

http://czat.wp.pl/