czwartek, 14 grudnia 2006
Małgorzata Foremniak - UNICEF
Ambasadorem Dobrej Woli UNICEF została w 2005 roku, a w 2006 pojechała na swoja pierwszą misję do Sierra Leone. Był to pierwszy wyjazd polskiego Ambasadora do Afryki. Celem kampanii było zebranie funduszy na szczepienia przeciw odrze. Sukces akcji przerósł początkowe założenia, a kampania wspierana przez Panią Foremniak została uznana za najlepszą kampanię społeczną tego roku. Małgorzata Foremniak w czasie wizyty w Sierra Leone. Przez lata swojej pracy na rzecz dzieci Małgorzata Foremniak brała udział w spotkaniach z dziennikarzami, przy wielu okazjach mówiła o prawach najmłodszych, spotykała się też z polskimi dziećmi w szpitalach i szkołach.
W 2008 roku UNICEF poprosił Małgorzatę Foremniak o udział w misji do Demokratycznej Republiki Konga. „W Kongo widziałam dzieci, które przyszły na świat w skrajnym ubóstwie, na krawędzi życia i śmierci, a jednocześnie tak radosne i pełne wiary w lepszy los. To straszne, że kraj, który dzięki bogactwom naturalnym mógłby zapewnić swoim mieszkańcom dobry i bezpieczny byt trwa pogrążony w kryzysie humanitarnym od dziesięcioleci. I straszne, że dzieci umierają tam powodu chorób, którym umiemy zapobiegać" wspomina. Dzięki jej wsparciu udało się sfinansować zakup szczepionek przeciw tężcowi dla kobiet w ciąży w tym kraju. Potrzeby są jednak nadal ogromne, dlatego Pani Ambasador postanowiła dalej walczyć o poprawę losu dzieci w Kongo i zaangażowała się w zakrojoną na szeroką skalę kampanię UNICEF „Na ratunek dzieciom w Kongo”, która zakończyła się sukcesem. Polacy przekazali ponad 4 mln zł na ratowanie życia i zdrowia dzieci w Kongo.
Małgorzata Foremniak jest znaną aktorką teatralną i filmową. Ukończyła Wydział Aktorski PWSFTviT w Łodzi i początkowo była związana z teatrem w Radomiu. Później przeniosła się do Warszawy, gdzie grała na deskach teatru Kwadrat. Na wielkim ekranie zadebiutowała w roku 1991 i od tamtej pory zagrała już w kilkudziesięciu produkcjach.
www.unicef.pl
niedziela, 21 maja 2006
niedziela, 23 kwietnia 2006
Małgorzata Foremniak promuje Krosno
Małgorzata Foremniak, aktorka znana m.in. z serialu „Na dobre i na złe”, wychwala w mediach Krosno. Na ogólnopolskim czacie powiedziała, że Krosno to „piękne miasto”. Z kolei Super Express opublikował artykuł o tym jak aktorka planuje polatać balonem nad naszym miastem. Małgorzatę Foremniak odznaczamy tytułem „Przyjaciel Krosna”!
Małgorzata Foremniak promuje Krosno w "Super Expressie"
Małgorzata Foremniak promuje Krosno w "Super Expressie"
Aktorka gościła niedawno na czacie największego polskiego portalu internetowego Onet.pl. Internauci zadawali jej szereg pytań: o przygodach aktorskich, o karierze, o grze w poszczególnych filmach. Wśród wielu pytań znalazło się też takie: „Jak się Pani podobało w Krośnie?”. Małgorzata Foremniak odpowiedziała: „Pozdrawiam serdecznie Krosno. To piękne miasto, piękne okolice. W przyszłym roku przyjadę tam w kwietniu i polecę balonem.”
Tę wypowiedź podchwyciła redakcja Super Expressu. Gazeta opublikowała w piątkowym wydaniu (14.05) artykuł, w którym aktorka „Na dobre i na złe”, opowiada o swoich planach związanych z lotem balonem. Według Super Expressu jest to „odlotowy pomysł na walkę ze stresem”. Artykuł zawierał też mapę Polski z zaznaczonym Krosnem. Piątkowe wydanie gazety zostało wydane w nakładzie ponad 600 tysięcy egzemplarzy.
Przypomnijmy. 29 kwietnia br. kręcono w Krośnie fragmenty jednego z odcinków popularnego serialu „Na dobre i na złe”. Krosno było drugim miastem po Kazimierzu Dolnym, w którym kręcono plenerowe zdjęcia. Według scenariusza filmowego, Zofia Stankiewicz-Burska, którą gra Małgorzata Foremniak, pochodzi z Krosna. Odcinek 184., w którym pokazane zostanie Krosno zobaczyć będzie można w pierwszą niedzielę czerwca.
(2004-05-19/09:42:54)
Adrian Krzanowski
Adrian Krzanowski
środa, 21 grudnia 2005
Czat z Małgorzatą Foremniak
2002-12-04 (18:00)
Czasami w ciągu dnia pracuję kilka godzin, a czasami nawet dużo, mój rekord ostatni to 16 godzin.
Miałam kilka ulubionych przedmiotów, ale na pewno nie była to fizyka, chemia albo matematyka.
Aktorsko ten film nie był dla mnie trudny, trudniejsze było fizyczne zmaganie się z rolą. Miałam dużo scen wymagających sprawności i wytrzymałości fizycznej. Trudność stanowiła niespotykana dotąd na planie polskim perfekcja poruszania się ciałem przed kamerą. Było to konieczne do tzw. przeróbek komputerowych filmu.
Telekamera otwiera przede mną serca telewidzów. Oscar otworzyłby przede mną, być może drzwi producentów filmowych. Najlepiej chciałabym mieć i to, i to.
Podobnie dzieje się z mężczyznami.
Ze wszystkimi jestem bardzo emocjonalnie związana.
Myślę również, że nie jest to najlepszy czas dla polskiego kina, ale czuję, że to się zmieni, jest dużo młodych, zdolnych reżyserów i wielu wspaniałych, uznanych już twórców, którzy wspólnie stworzą jakiś nowy nurt, pomysł na polskie kino.
Moderowała: Małgorzata Skrobecka
http://czat.wp.pl/
Subskrybuj:
Posty (Atom)




